Witajcie! Jak tam po sylwestrze? Ja muszę przyznać - bawiłam się świetnie, ludzie ze starej ekipy i nowi - coś superowego! Miałam wam opisać historię moich włosów, ale prawdopodobnie będzie to dopiero następny post... Nie sądziłam, że szukanie starych zdjęć i opisywanie wszystkiego zajmie mi tyle czasu, niemniej myślę, że nie będzie aż tak nudno :)
W tym poście pokażę wam moje zdobycze upolowane w ciągu tygodnia, no może dwóch. Odwiedziłam chyba wszystkie galerie w poszukiwaniu idealnej spódniczki i totalna klapa - nie znalazłam nigdzie takiej co by mi odopowiadała :(
Za to kupiłam parę innych rzeczy, które bardzo mi się podobają i nie żałuję ich zakupu. Z góry przepraszam za jakość zdjęć - nie mam jeszcze swojego aparatu, ale myślę, że aż takiej tragedii nie ma.
W tym poście pokażę wam moje zdobycze upolowane w ciągu tygodnia, no może dwóch. Odwiedziłam chyba wszystkie galerie w poszukiwaniu idealnej spódniczki i totalna klapa - nie znalazłam nigdzie takiej co by mi odopowiadała :(
Za to kupiłam parę innych rzeczy, które bardzo mi się podobają i nie żałuję ich zakupu. Z góry przepraszam za jakość zdjęć - nie mam jeszcze swojego aparatu, ale myślę, że aż takiej tragedii nie ma.
Już od dawna poszukiwałam torebki, która mi się spodoba, będzie pojemna i będzie dobrze mi się ją nosiło. Listonoszka z Croppa idealnie spełnia te zadania, jestem z niej bardzo zadowolona.
Jak zobaczyłam te buty od razu wiedziałam, że muszę je mieć! Od dawna marzą mi się z taką podeszwą. Myślę, że będą idealnie nadawać się na wiosnę.
Znaleźć dla mnie spodnie jest nie lada wyzwaniem, ponieważ noszę mały rozmiar (32/34) i czasami muszę się nieźle nalatać żeby znaleźć chociaż jedną parę. Ale myślę, że jeszcze nie jest tak źle, skoro nie potrzebuję latać po działach dziecięcych :) W sumie to moja druga para jasnych spodni, zawsze się boję, że bardzo szybko je pobrudzę.
Kiedy powąchałam te perfumy wiedziałam, że muszę je mieć. Pachną niesamowicie i długo się trzymają. :)
To wszystko jak na razie. Mam nadzieję, że znajdę spódniczkę, której poszukuję, a na razie zadowalam się powyższymi rzeczami. I wierzę, że dobrze wkroczyliście w 2016 rok. Oby był cudownym rokiem z jak najmniejszą ilością smutków. Do następnego! :)
Snapchat: Tostozor
Jeśli spodobał Ci się mój blog - zaobserwuj. Będzie mi bardzo miło c:



















