maja 04, 2016

#29 ?

#29 ?
Nie wiem już co robić. To smutne, że z dnia na dzień można stracić osobę, która była najbliższa sercu. Po prostu odszedł, zostawił mnie samą z tym wszystkim. Będzie teraz ciężko. Cholernie. Nie wiem jak się pozbieram, ale obiecuję, że jak to zrobię, to nikt mnie nie pozna. Cały wieczór przepłakany, zadzwonił kolega
-Halo?
-...A więc to nie był żart? Patka, nie przejmuj się, to był debil, patrz ile wokół masz zajebistych ludzi, uśmiechnij się.

Nawet nie wiedział jak bardzo te słowa podniosły mnie na duchu. W sumie to prawda, otaczam się świetnymi ludźmi, którzy zawsze mi pomogą, staną za mną murem. Bo przyjaźń jest na zawsze. Ta prawdziwa. Teraz postanawiam zmienić coś w swoim życiu. Wychodzić gdzieś częściej, zapoznawać się z ludźmi. Może zmienię fryzurę, kolor. Może w końcu zrobię upragnione kolczyki. Przecież załamywanie się nie da mi nic. 
Ta.. łatwo mówić. Ale muszę dać radę. Nie mogę znowu się załamać. Przecież życie jeszcze nieraz mnie zaskoczy i nie zawsze w pozytywnym znaczeniu. Bywają gorsze sytuacje. 
Będzie dobrze. Musi. 



Taaak!
To ja wyfruwam z gniazda.
Balony kolorowe napompowane w głowie.

Taaak!
To ja biorę na klatę.
Wszystkie kłody na drodze, spoko, poradzę sobie


Może polecicie jakiś film? Najlepiej żeby był to dramat :3

kwietnia 25, 2016

#28 Ogromna siła i wszechświat gówno wart

#28 Ogromna siła i wszechświat gówno wart
Po co komu egzaminy dyrektorskie z przedmiotów, które nam odchodzą? Niepotrzebny stres, zakuwanie... oby do majówki! :}
Ostatnio często spaceruje. Przebywam dosyć długie trasy, staram się jak iść jak najdłuższą drogą. Uspokaja mnie to. Niedawno byłam na dwugodzinnym spacerku, uwielbiam taką porę roku. Nie jest za zimno, za ciepło też nie. Jak dla mnie taka pogoda może być cały czas. Przy tak długim spacerowaniu nie zabrakło muzyki. No dobra, muzyka towarzyszy mi prawie WSZĘDZIE. Nawet jak ktoś czeka pod moją klatką aż wyjdę, to nakładam słuchawki żeby chociaż posłuchać czegoś podczas morderczej wędrówki z czwartego piętra na dół. Bo tak już mam.
I w sumie post dzisiaj będzie typowo muzyczny. I w sumie może od czasu do czasu będę robić muzyczne posty, tzn - wstawię po prostu czasami coś, co obecnie mi gra w życiu. To chyba pierwszy wpis tego typu na tym blogu, więc opowiem krótko o moim guście muzycznym :|

Cóż, tak ogólnie jestem punkiem, słucham przeważnie punku, obracam się w towarzystwie punków, no ale to nie znaczy, że słucham tylko tego. Moje upodobania są bardzo szerokie. Mogę słuchać reggae, rapu, trapu (o ile chłopak mi coś podeśle, bo ja zupełnie się nie znam na tym gatunku :||), a nawet klasyki. Jedyne czego chyba nigdy nie zniesę to disko polo.

Stare zdjęcie typu "dajcie mi być jeszcze dzieckiem!!!"

Jak to się stało, że jestem brudem?????
Cóż, to się zaczęło tak w sumie od małego. Tata bardzo lubi słuchać Kultu, zaraziłam się miłością do Kazika, często jak mamy nie było w domu (jeju, jak ona nie znosiła tej muzyki ;v) to tata puszczał  na full i sobie słuchaliśmy. W drugiej klasie gimnazjum dzięki panu od polaka zaraziłam się punkiem. Pierwszy zespół, pierwsza przesłuchana płyta, pamiętam to jakby było dzisiaj - Dezerter - dalej uwielbiam ten zespół, zrobiłam sobie nawet koszulkę z nazwą zespołu. Potem jakoś to poleciało... pierwszy koncert (2014, Kabanos!!! również pamiętam do dzisiaj. Bo wtedy nie piłam. he. he. ehhh), poznanie wspaniałych ludzi, chodzenie na koncerty. W sumie to jest wspaniałe urozmaicenie, nie chcę sobie wyobrażać jak moje życie byłoby nudne bez tego wszystkiego.

     To ta koszulka, którą zrobiłam. Damn, muszę w końcu zrobić nowe zdjęcia, a nie wstawiać z tamtego roku ;|

No dobra, koniec zamulania o mojej jakże fascynującej historii. Czego słuchałam podczas spacerku? Dlaczego? Większość piosenek były Comy. Uwielbiam ten zespół, ich teksty zawsze mocno trafiają do mojego serca, coś pięknego!


Niezliczona ilość najjaśniejszych barw
Ogromna siła i wszechświat gówno wart

Słyszeliście jeden z nowszych kawałków Huntera? Jest świetny. Idealnie oddaje obecną sytuacje polityczną w Polszy. Mogę go słuchać ciągle :3

WOLNOŚĆ... i na nas czas.
WIARA poniesie nas a...
WŁADZA... za plecami...
JUŻ TAŃCZY Z POCHODNIAMI



Hu również zaczęłam słuchać w 2 klasie gim. Pokochałam ten zespół, ich teksty są świetne.
 Cud miód, blabla.



W strzępach swego mózgu składałaś złe myśli
Patrzyłem jak walczysz, ból Ci twarz wykrzywił
A może tylko próbowałaś się uśmiechnąć
Zamknęłaś drzwi, a za nimi strach
Wiedziałem już, że podróż nasza trwa
A może właśnie, doszliśmy do celu



Te piosenki chodzą mi teraz ciągle po głowie, co nie znaczy oczywiście, że słuchałam tylko tych, no ale nie będę dawać całej mojej plejlisty z dwugodzinnego spaceru, myślę, że i tak wystarczająco was wynudziłam :||
Kto dotarł i przeczytał całą notkę (a może i nawet przesłuchał jakiejś piosenki - w co trochę wątpię) temu wielkie brawa, gratulacje, order wytrwania i takie tam! 

Instagram: TOSTOZOR

kwietnia 13, 2016

#27 ☯ Radość chwil ☯

#27 ☯ Radość chwil ☯
Czas płynie nieubłaganie szybko, pamiętam, że jeszcze niedawno były wakacje, które były chyba najlepsze. Potem wrzesień, strach przed nową szkołą, nauczycielami, uczniami, obawy czy sobie poradzę i czy znajdę przyjaciół. Październik pełen rozczarowań, łez. Listopad, grudzień, styczeń, które były całkowitym zobojętnieniem na wszystko co mnie otacza. Luty, 18 urodziny, powrót osoby którą mocno kocham, nadzieja. Marzec bardzo miły. Kwiecień... I tak w kółko i w kółko. Najlepsze i najgorsze jest to, że niby wszystko płynie ustalonym porządkiem, ale większość rzeczy, wydarzeń... nie przeżyjemy drugi raz. Więc, niech będzie kolejny marzec, kwiecień, maj, czerwiec, kolejna jesień, zima, lato, wiosna, ale przeżywajmy to jak na nowo! Każde wspomnienie, nawet to złe przydaje nam się w życiu. Pozwala nam przeanalizować co zrobiliśmy źle, ażeby potem to poprawić. Człowiek uczy się na błędach. A najlepiej na swoich własnych. Nie załamujmy się porażkami. Ja pomimo wielu niepowodzeń, wierzę, że po każdej burzy wychodzi słońce. I właśnie takie myślenie najczęściej się sprawdza :)
  

Ostatnio mam małe zawirowanie. Szkoła, nauka... mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze i zdam. Przychodzę ze szkoły najczęściej zmęczona, ale już  staram się nie odstawiać wszystkiego na ostatnią chwilę tylko odrobić wcześniej te lekcje i pouczyć się, a wieczór mieć wolny. Chcę już majówkę i wolne, w końcu się wyspać... jeszcze tylko trochę...


Planuję niedługo wstawiać jakieś stylizacje. Wow, blog w wakacje będzie miał 2 lata, a Patka dopiero teraz się odważyła... szczerze mówiąc, dosyć niedawno zainteresowałam się głębiej modą, więc mam nadzieję, że jakaś stylizacja od czasu do czasu nie zaszkodzi. :)

Kartky - Radość Chwil 

"To radość chwil gdy zamykam powieki,
a banda głupców chce mi wmówić, 
że to narko i leki"


marca 05, 2016

#26 Przyjaciele > Fejsbuk

#26 Przyjaciele > Fejsbuk
Hej! W końcu mamy weekend, mogę odetchnąć, ten tydzień nie należał do najprzyjemniejszych, ale nie był również zły. W następnym mam trochę luzu, ponieważ są rekolekcje i mam tylko dwie pierwsze lekcje i to skrócone, przez trzy dni, więc mam czas na naukę i trochę przyjemności :) 
Dziś chcę pokazać wam filmik, który bardzo mi się spodobał i dał wiele do myślenia. 

Ile razy woleliście posiedzieć przed komputerem niż wyjść ze znajomymi? Ja niestety bez bicia, przyznaję się - sporo razy. Łatwiej jest popisać z kimś na fejsbuku niż spotkać się gdzieś na mieście i pogadać. 

ALE mimo wszystko warto jednak zadzwonić do swojego przyjaciela i wyjść gdzieś wspólnie. To baaardzo poprawia humor, człowiek nie myśli o swoich problemach, może się wygadać. Są pewne sytuacje, kiedy nie da się czegoś opisać klawiaturą. Dlatego warto zamienić czasami FB na słowa. Zadzwońcie do znajomego, którego nie widzieliście już sporo czasu i zobaczcie jak zareaguje. 
Filmik jest krótki, ale pokazuje to co jest najważniejsze - prawdziwy kontakt i spędzanie czasu razem to coś niezwykłego! 
Często zdarza nam się nie doceniać swoich przyjaciół. Niejeden raz byłam w prawdziwym dole i zawsze mogłam liczyć na pomocną dłoń. W tym poście chcę podziękować wszystkim moim znajomym, którzy mnie nie opuścili i pomagali, kiedy ja sobie nie umiałam pomóc. Tacy ludzie są cenniejsi od skarbu. :) 
Polecam też inne filmiki tego pana, są cudowne! Dają dużo do zastanowienia nad swoim życiem. 







"Obydwoje chcemy szczęścia, tylko szczęścia
Szukając wciąż swojego miejsca na Ziemi
Być może jest tak, kiedy słuchasz głosu serca
Czasem z nim walczysz przechodząc na stronę cieni"


Snapchat: 


lutego 08, 2016

#25 Co u mnie?

#25 Co u mnie?
Siemaneczko wszystkim! Od razu chcę przeprosić za to, że nie dawałam postów przez jakiś czas... miałam zepsuty laptop. Ale już mam nowy, nowe pomysły na posty, więc sądzę, że wszystko będzie super! :D
Co tam u was? U mnie się skończyły ferie i znowu zaczęła się szara rzeczywistość. Ugh, znowu muszę się przyzwyczaić do wczesnego wstawania. 
W tym poście powiem co działo się u mnie, kiedy mnie tutaj nie było :)

W sumie ferie były bardzo leniwe. Zwłaszcza pierwszy tydzień. Nie miałam co robić, więc czytałam jeszcze więcej niż zazwyczaj, mam nadzieję, że kiedyś skończę wszystkie książki, które zaczęłam. Kupiłam sobie bilet na TOTY2. Pierwszy raz idę na koncert hiphopowy i mam nadzieję, że będzie super! 

W drugim tygodniu nie narzekałam na nudę. W końcu nadeszła moja osiemnastka! Na początku dramatyzowanie, że już jestem stara i  w ogóle lipa, no ale taka jest kolej rzeczy i niestety nic się nie zmieni... dalej jestem tą samą osobą, zmieniła się tylko liczba. Moje urodziny spędziłam hucznie i w gronie najlepszych przyjaciół, którzy są dla mnie najważniejsi. Dziękuję im za wszystko, za pomaganie mi, wysłuchiwanie moich problemów i tak daleej. Lepszych przyjaciół nie mogłam znaleźć :)

Zdążyłam też zrobić wielkie zakupy, ale nie wiem czy warto robić post "new in", ponieważ niedawno taki był, więc myślę, że w niedługim czasie zrobię sesję z wykorzystaniem tego co zakupiłam.
Teraz w tym półroczu muszę się bardzo starać, więc nie wiem jak będzie z postami, mam nadzieję, że jakoś to ogarnę :) 

Na koniec wstawię piosenki, które podbiły niedawno moje serce i słucham ich niemalże na okrągło!



"Ale chciałbym wreszcie poczuć dotyk twoich ust
By utulał mnie do snu
Ciągle marzę o tym
Że tu jesteś
Że jesteś tu"



"A jak żyłem byłem zły
Wszyscy mi wieszali psy
Pilot leciał jakby nisko
Śmierć tańczyła przed lotniskiem
Teraz wszyscy leją łzy
Jakiż święty byłem, jakiż święty byłem"

Do zobaczenia! :)

Copyright © 2016 Dramat współczesny. , Blogger